marketing jako system wzrostu, zarabiania pieniędzy i decyzji zarządczych - Joanna Gizgier

Na co uważać w ofercie marketingowej

Dostałeś ofertę na działania online?

Zanim ją podpiszesz, sprawdź kilka rzeczy, których zwykle tam nie widać.

Dziś prawie każda oferta marketingowa wygląda nowocześnie.
SEO, Google Ads, social media, strona WWW, monitoring, a także AI.
I właśnie dlatego łatwo się pomylić.

Tylko co z tego wszystkiego ma realnie wynikać dla Twojego biznesu?

Źle zaprojektowana oferta marketingowa często wygląda jak poprawna współpraca, która przez wiele miesięcy niczego realnie nie zmienia, poza budżetem.

Zwróć uwagę na kilka kluczowych rzeczy.

  1. Od czego faktycznie zaczynamy?

    Strona WWW powinna być punktem wyjścia. To ona zasila SEO, reklamy, konwersję i dane.Jeśli w ofercie strona pojawia się dopiero na końcu, po SEO, Google Ads i social mediach, to znaczy, że kolejność jest odwrócona. A w marketingu zła kolejność decyzji boli po roku, gdy budżet się skończy, a firma nadal nie wie, co działa.

  2. Co dokładnie będzie optymalizowane?
    Optymalizacja czego?

  • strony
  • konwersji
  • treści
  • danych pod reklamy
  • UX
    Optymalizacja bez jasno wskazanego obiektu to puste słowo. Jeśli nie da się powiedzieć co jest poprawiane, nie da się też sprawdzić czy zostało poprawione.

3.

Jaką rolę pełnią reklamy Google Ads?
Czy reklamy mają:

  • sprzedawać
  • testować popyt
  • uczyć system
  • czy domykać decyzję klienta

To są różne cele i różne oczekiwania. Bez tej odpowiedzi Google Ads staje się kosztem zamiast narzędziem decyzyjnym.

4.

Po co w tej ofercie są social media?
Czy social media:

  • budują zaufanie
  • kontekst marki
  • pamięć
  • czy tylko wypełniają kalendarz publikacji
    Liczba postów bez roli biznesowej nie mówi absolutnie nic o skuteczności.

5.

AI co dokładnie robi i kto za to odpowiada?

Dziś AI jest już w prawie każdej ofercie.
Ale samo słowo AI nie jest żadną wartością.
Jeśli w ofercie pojawia się AI, zapytaj bardzo konkretnie:

  • gdzie dokładnie AI jest używane
  • jaką decyzję ma wspierać
  • kto ponosi odpowiedzialność za skutki tej decyzji
    AI, które nie wspiera żadnej decyzji, jest tylko etykietą sprzedażową.
    Teraz wartością nie jest użycie AI, tylko umiejętność podjęcia lepszej decyzji z jej pomocą.

6.

Jak i po czym poznasz, że to działa?

Monitoring nie jest dodatkiem do oferty.
Jest punktem odniesienia i zamknięciem pętli decyzyjnej.
Jeśli raport:

  • istnieje, ale nie prowadzi do zmian i nie uruchamia decyzji, to jest alibi.

Co warto zapamiętać na koniec

Dobra oferta marketingowa nie jest listą działań, tylko ciągiem decyzji, które mają sens w określonej kolejności.
Jeśli w ofercie:
widzisz AI, ale nie widzisz decyzji, jest optymalizację, ale nie widzisz obiektu, jest raport, ale nie widzisz wniosków, to zwykła checklista.

Jak trafnie ujął to Peter Drucker
…Nie ma nic bardziej bezużytecznego niż robienie bardzo dobrze rzeczy, których w ogóle nie należało robić.

Zadaj sobie pytanie
Czy ta oferta pomaga mi podejmować lepsze decyzje, czy tylko robi więcej rzeczy?

#gizgierjoanna #gizgiermarketing #audytmarketingowy #podpowierzchnią

Na co uważać w ofercie marketingowej Gizgier Joanna audyty marketingowe